Grywalizacja, gamifikacja, gamification.

Grywalizacja jest w Polsce nowym trendem, na świecie utrzymuje się już troszkę dłużej. Ogólnie chodzi o to, żeby mechanizm gry wykorzystać w uczeniu się, pracy i życiu codziennym. Pewnie zastanawiacie się po co komu coś takiego? Otóż udowodniono naukowo, że ludzie angażują się bardziej,  nawet w bardzo nudne czynności, jeżeli jest zastosowany mechanizm gry. Jak to sprytnie wykorzystać? Jak uatrakcyjnić kursy? Jak zwiększyć swoje możliwości poprzez grywalizację? Na takie pytanie może odpowiedzieć Ci INTERSIEĆ.

Grywalizacja jest nowością w polskich trendach. Samo pojęcie powstało od angielskiego gamification. Nie chodzi tu o puste i nie wartościowe dodanie rankingu. Tu ukrywa się głębszy sens, o którym nie można zapomnieć.

Sekret grywalizacji polega na opracowaniu doskonałego scenariusza. Gra ma nas zainteresować, odrobinę wciągnąć, aż w końcu – pochłonąć bez reszty. Scenariusz to opis świata gry, ścieżka przechodzenia, wszystkie niespodzianki i bonusy czekające na użytkowników. Podczas jego tworzenia, nie możemy zapomnieć o tzw. regułach gry. Są bardzo ważne. To dzięki nim użytkownik będzie jasno wiedział co może, czego nie może i czego świat gry od niego oczekuje. Wyznaczmy naszemu użytkownikowi jasny cel do osiągnięcia. Niech wie o co walczy. Cel łączy się również z nagrodą. Niekoniecznie materialną nagrodą rzeczową. Czasami wystarczy chwila satysfakcji, kolejna odznaka w profilu, albo chwila spokoju przed następnym kursem. Cel oraz nagroda muszą motywować do ukończenia gry, kursu, szkolenia.

Nasi użytkownicy, których możemy nazwać graczami, dzielą się na 4 typy. Wyróżniamy: rekordzistów, odkrywców, społeczników oraz zabójców. Każdy z wymienionych typów potrzebuje nieco innej motywacji oraz bodźców do działania. Bardzo uogólniając: rekordzista – będzie chciał bić rekordy. Jego wynik ma być na pierwszej pozycji w każdym możliwym miejscu. Odkrywca – chce poznawać świat gry. Chce zobaczyć co go czeka, zobaczyć co jest na końcu, poznać każdy element jaki przygotowano w grze. Społecznik – potrzebuje interakcji. Chce rozmawiać, pomagać, wysyłać prezenty. Taki dobry duszek wśród naszych graczy. Ostatni typ czyli zabójca, chce najprościej mówiąc wygrać grę. Niezależnie od tego co stoi mu na przeszkodzie, chce wygrać i udowodnić że potrafi.

Aby wszyscy byli zadowoleni, należy pamiętać o każdym typie graczy. Mile widziana jest możliwość stworzenia interakcji, dodania rankingowania, licznych małych bonusów oraz ciekawego awatara.

Te wszystkie elementy połączone razem, dają świetne efekty. Grywalizację można już zaobserwować na całym świcie i to nie tylko w wielkich korporacjach słynących z tzw. wyścigu szczurów. Gdy przyglądamy się różnym przykładom Grywalizacji, często trudno wyjść z podziwu za kreatywność ich twórców. Doskonałym przykładem może być przeobrażenie fabuły wykładów dla studentów do świata RPG. Sesja to smok, kolokwia to drobne potwory do pokonania, oceny to kolejne punkty doświadczenia. Studenci chętnie zagrali – odnosząc lepsze wyniki, niż ci którzy uczyli się tradycyjnie. Inny przykład to nowa aplikacja na telefon dla dzieci chorujących na nowotwory. Sporym problemem było, ażeby dzieci regularnie podawały miejsca i natężenie bólu. Jak sprawić aby robiły to chętnie, bez przypominania i ociągania? Dać im grę, w której są strażnikami i tropią zły ból. Za wskazanie lokalizacji – dodatkowy bonus (np. nowa odznaka). Efekt gwarantowany.

Przykładów zastosowań grywalizacji można by podawać wiele. My chcemy propagować idę grywalizacji ponieważ uważamy ją za słuszną i pomocną w nauce. Według nas e-learning oraz grywalizacja idą w parze i potęgują efekty nabytej wiedzy.